Listopad ma swój własny rytm. Dni stają się krótsze, drzewa powoli tracą ostatnie liście, a poranki witają nas chłodem i wilgocią. Przyroda przygotowuje się do zimowego odpoczynku. Niektóre zwierzęta odlatują w cieplejsze strony, inne gromadzą zapasy, a jeszcze inne szukają miejsca, w którym będą mogły spokojnie przeczekać najtrudniejsze miesiące.
Wśród tych ostatnich jest jeden z najbardziej sympatycznych mieszkańców naszych ogrodów i parków. Niewielki, kolczasty, trochę nieśmiały, a przy tym niezwykle pożyteczny.
Jeż. Zwierzątko, które nie potrzebuje wielkiej przestrzeni, tłumu towarzyszy ani szczególnego zainteresowania. Najbardziej ceni sobie spokój, bezpieczeństwo i możliwość podążania własnymi ścieżkami.