WIEŚCI Z PÓŁKI, cz. III - październik, czyli dlaczego krowy stoją w październiku na łące? (i półce)
Październik niby miesiąc chłodny, ale są takie dni, że słońce jeszcze potrafi przygrzać, a trawa ma w sobie więcej życia niż niejedna letnia sałata. I wtedy właśnie można zobaczyć, jak na łąkach wciąż stoją krowy — z pozoru spokojne, z lekkim przymrużeniem oka, jakby wiedziały coś, czego my nie wiemy. Może po prostu nie śpieszą się do obory, bo dobrze wiedzą, że zimą wszystko zwalnia, a łąka w październiku to ostatni moment, żeby złapać trochę zieleni i wolności.
Niektóre krowy jednak wcale nie boją się chłodu. Ba — one lubią stać. Cały rok. Niezależnie od pogody, śniegu, czy nawet świąt Bożego Narodzenia. To właśnie krówki CowParade – stwory z porcelany i żywicy, które pasą się nie na łąkach, a na półkach. Mają swój świat – kolorowy, pełen fantazji i artystycznego szaleństwa. Każda z nich ma osobowość, charakter i styl. I choć nie dają mleka, to dają coś innego – uśmiech.